Własny biznes

Brew zapowiedziom tak zwanych ekspertów, rynek pracy nadal kurczy się. Sytuacja ta jest wynikiem kryzysu gospodarczego, którego skutków nie wytrzymuje wiele firm, przeważnie tych małych i średnich. Firmy te często nie potrafią utrzymać płynności finansowej i bankrutują. Natomiast na bruk idą tysiące pracowników w nich zatrudnionych. Gdyby, tak jak ostatnio przepowiadali eksperci, banki odblokowały kredyty dla firm, może wiele z nich dałoby się uratować. Tymczasem nic się takiego nie dzieje, a zapowiedzi poprawy sytuacji pozostały tylko zapowiedziami. Tymczasem bezrobotnych nam przybywa. Sytuacji nie poprawią szkolenia, programy aktywizacji i pieniądze unijne, chyba, że są przeznaczone na finansowanie własnej działalności gospodarczej bezrobotnych. I rzeczywiście część środków unijnych jest przeznaczona na kredyty na rozpoczęcie działalności. Problem w tym, że program ten tak jest obwarowany nakazami i zakazami, że często bezrobotni decydujący się na otworzenie własnego biznesu po prostu rezygnują z tych pieniędzy.
- Sam starałem się o pieniądze z unii na rozkręcenia własnego interesu – wspomina jeden z bezrobotnych – ale nie skorzystałem z nich. Co chciałem skorzystać z tych środków, to okazywało się, że unia nie ma zamiaru inwestować w tę branżę. Szlag mnie trafiał, wybierałem inną i okazywało się, że znowu unia nie jest zainteresowana tą branżą. W końcu zrezygnowałem z tych pieniędzy. Dostałem z innego programu, tym razem rządowego i nie chcę już więcej słyszeć o unii i jej programach pomocowych.
O tym, że bezrobotni mogą liczyć na kredyty na rozpoczęcie działalności wiedzą wszyscy. Taką pomoc zapewniają im urzędy pracy z funduszu pracy. Nie jest tych pieniędzy za wiele /około 20 tysięcy złotych/, ale na start musi wystarczyć. Istnieje też realna możliwość, że część tej pożyczki może zostać umorzona i jest to wielki plus tej oferty dla bezrobotnych. Poza tym jest też wiele innych możliwości, kredyty na rozpoczęcie działalności oferuje wiele innych programów unijnych i rządowych, które nie są już tak restrykcyjne.  Czy decydujący się na otworzenie własnego biznesu skorzystają z nich to już zupełnie inna sprawa.
Banki najczęściej nie udzielają takich kredytów, mimo, iż w ich ofertach często są takie propozycje. Wnioski można oczywiście składać, ale raczej nie ma co liczyć na pieniądze z banku. Potwierdzają to osoby, które starały się już o kredyty na rozpoczęcie działalności gospodarczej.
- Nie ma możliwości skorzystania z kredytów bankowych na rozkręcenie własnego interesu, a wiem to z własnego doświadczenia. Szanse na taki kredyt są mniej niż zerowe. Niektóre banki wymagają ponoć nawet zabezpieczeń trzy razy większych niż kwota kredytu – masakra – stwierdził jeden z niedoszłych kredytobiorców.

Comments

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagane)