Studencie bierz kredyt

Za kilka dni rozpoczyna się kolejny rok akademicki, zapełnią się sale wykładowe i akademiki, za które studenci oczywiście musza płacić. Budżet przeciętnego studenta niestety nie jest najwyższy. Wiedzą o tym rodzice, którzy jak tylko mogą starają się zabezpieczyć finansowo swoje pociechy, wie także państwo, które w 1998 roku wprowadziło dopłaty do odsetek kredytów udzielanych studentom. Kredytów takich udzielają banki komercyjne. Wielkiego interesu finansowego banki na tym kredytowaniu studentów nie robią, liczą natomiast, że studenci powrócą do nich, już jako klienci. Brać studencka to wielki przyszły potencjał finansowy i banki doskonale zdają sobie z tego sprawę.
- To prawda, wielkiego biznesu bank na studentach nie zrobi, aczkolwiek nie wszyscy studenci są tacy biedni – twierdzi pracownik banku. – Studenci przecież na co dzień też pracują, zarabiają też za granicą i najczęściej wpłacają zarobione przez siebie pieniądze na konta bankowe. Banki stawiają jednak nie na ich obecny status finansowy, ale na przyszły, kiedy zostaną przedsiębiorcami, szefami dużych firm, architektami czy inżynierami. Jeżeli zostaną przez bank dobrze obsłużeni, z pewnością wrócą tu po skończeniu studiów. O kredyt studencki mogą się starać wszyscy, którzy rozpoczęli studia przed ukończeniem 25 roku życia. Kredyt można z banku brać przez okres trwania studiów przez 10 miesięcy w roku, a transza kredytu studenckiego wynosi 600 złotych. Natomiast spłatę kredytu rozpoczyna się dwa lata po ukończeniu studiów. Bank daje więc czas na adaptacje absolwentom wyższych uczelni w życiu zawodowym. Spłata trwać może co najmniej dwa razy dłużej niż okres kredytowania. Nie ulega wątpliwości, że kredyt dla studentów to bardzo dobry sposób na podwyższenia standardów studiowania. Wnioski o kredyt dla studentów można składać od października bieżącego roku. Natomiast pieniądze studenci otrzymają od stycznia roku następnego.
Trochę to dziwna polityka, przede wszystkim Ministerstwa Edukacji, nie banków, żeby student mógł zacząć korzystać z kredytu dopiero po trzech miesiącach od dnia rozpoczęcia nauki. Pieniądze są bardziej potrzebne na starcie niż pod koniec roku i o tym resort powinien dobrze wiedzieć. Wracając do spłat kredytu to warto również wiedzieć, że na wniosek kredytobiorcy bank może zmniejszyć ratę kredytu do 20 procent miesięcznego dochodu kredytobiorcy. Studenci powinni też wiedzieć, że kredyt może zostać umorzony, jeżeli będą mieścić się w 5% puli najlepszych studentów uczelni. Wtedy kredyt umorzony zostanie w wysokości 20%. W całości lub częściowo kredyt też może zostać umorzony, jeżeli kredytobiorca znajdzie się trudnej sytuacji życiowej lub gdy trwale utraci zdolność do spłaty kredytu /niepełnosprawność/.

Comments

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagane)