Czas na kredyt studencki

Rozpoczął się właśnie kolejny rok akademicki, tysiące studentów zapełniły aule wykładowe i akademiki, większość z nich korzysta z kredytów studenckich. Przypomnijmy, iż podobnie jak w roku ubiegły termin składania wniosków o preferencyjny kredyt studencki upływa z dniem 15 listopada 2009 roku. Warto przy tym dodać, iż w roku ubiegłym dochód na członka rodziny ubiegającego się o kredyt studencki nie mógł przekraczać 2500 złotych. Jaka maksymalna wysokość miesięcznego dochodu na osobę w rodzinie będzie obowiązywała w tym roku akademickim jeszcze nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że co roku kwota dochodu umożliwiająca studentowi otrzymanie takiego kredytu rośnie, na przykład rok wcześniej wynosiła 2200 złotych. Rośnie dlatego, ponieważ rosną dochody w gospodarce. Gdyby tak się nie działo wiele osób nie otrzymałoby kredytu studenckiego. Oczywiście, aby o taki kredyt się starać trzeba do 15 listopada złożyć wniosek. Czasu pozostało już niewiele, więc ubiegający się o taki kredyt powinni się pośpieszyć. Wnioski wydaje bank, do wniosków należy jeszcze dołączyć zaświadczenia o dochodach członków rodziny. Zaświadczenia takie wydaje właściwy urząd skarbowy – żeby je otrzymać również w „skarbówce” należy złożyć wnioski. Poza tym każda uczelnia na specjalnie przygotowanym przez bank druku musi potwierdzić, iż ubiegająca się o kredyt studencki osoba jest studentem tej uczelni. Później pozostaje tylko czekać na decyzję banku. Jeżeli wnioskodawca spełnia warunki z pewnością kredyt studencki otrzyma. Ale otrzyma dopiero w styczniu z wyrównaniem za trzy miesiące. Kiedyś była to kwota do wyboru 400 lub 600 złotych. Teraz już obligatoryjnie ustalono, że miesięczna transza kredytu studenckiego wynosi 600 złotych.
- Choć termin składania wniosków mija dopiero /już/ 15 listopada 2009 roku kredytem studenckim warto zainteresować się już teraz. W chwili obecnej kredyt studencki jest najtańszą formą kredytowania w Polsce, jego oprocentowanie wynosi 1,9%. Kredyty studenckie dotowane są przez państwo, a przez to udzielane są na preferencyjnych warunkach. Spłata dopiero następuje po dwóch latach od zakończenia studiów i do tego czasu student nie płaci żadnych odsetek, bowiem pokrywa je bank gospodarstwa krajowego – stwierdziła Katarzyna Stosio.
I sprawa ostatnia, banki albo są niedoinformowane, albo nie chcą dokładnie informować starających się o kredyt studencki o tym, że od 2006 roku istnieje możliwość otrzymania miesięcznej raty w wysokości 400 złotych. Ale tylko w przypadku studentów, którzy po raz pierwszy będą ubiegać się o taki kredyt. Pozostali muszą zgodzić się na 600 złotych.
- Jeżeli istnieje taki zapis, to bank pko bp nie respektuje go. – Ja właśnie chciałam wziąć kredyt z miesięczną ratą 400 złotych i odpowiedziano mi, że takiej możliwości nie ma. Musiałam więc wziąć 600 złotych – powiedziała Aleksandra.

Comments

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagane)